SPONTANICZNY TERMIN

Jest to dla mnie termin obejmujący spontaniczne prze­jawy instynktu zabawowego:  kot zaplątany   w kłębku wełny, pies otrząsający się z wody, nie­mowlę śmiejące się do grzechotki — reprezentują pierwsze uchwytne przykłady tego typu działal­ności. Dochodzi ona do głosu we wszelkiej uciesze wyrażającej się natychmiastowymi, bezładnymi ruchami, żywiołowym, swobodnym igraniem, chęt­nie przebierającym miarę, przy czym jego zasad­niczą, a może jedyną racją bytu jest spontanicz­ność, brak jakichkolwiek reguł. Od plecenia, co ślina na język przyniesie, do mazania po papie­rze, od przerzucania się obelgami po dzikie ha­łasy — nie brak oczywiście przykładów tego ro­dzaju szaleństwa ruchów, barw czy dźwięków.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele informacji dotyczących relacji w rodzinie i zachowań dzieci.Wpisy które zamieszczam no blogu pochodzą z mojego doświadczenia z własnymi dziećmi. Mam nadzieję, że forma tego serwisu przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na dłużej.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)